wtorek, 26 kwietnia 2016

Autor posta: Jewish Committee TAGI: | 13:19 Brak komentarzy
Autorami sprawozdania z wycieczki są wolontariusze Przemek Grobecki.



W ładny słoneczny poranek 4 kwietnia w ramach projektu Mezuza. Pan Adam Bartosz zabrała nas wolontariuszy Fundacji AntySchematy 2 na wycieczkę edukacyjną Szlakiem Sprawiedliwych odwiedziliśmy miasta, które znajdują się w Małopolsce i na Podkarpaciu (Tuchów, Bobowa, Gorlice Las Warzycki, Brzostek). Podążaliśmy tzw. szlakiem sprawiedliwych poznaliśmy historię chasydów z terenów dawnej Galicji. Podczas wycieczki mieliśmy okazję zobaczyć kilka obiektów powiązanych z tradycją i kulturą żydowską. Była to szansa aby zobaczyć od środka synagogę czy ohel. Wycieczką kierował Pan Adam Bartosz, który przybliżył historię Żydów z XIX XX wieku. Odwiedziliśmy groby Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy podczas wycieczki: "Szlakiem Sprawiedliwych", był cmentarz w Tuchowie. Tam też został nam pokazany grób pani Marii Dzik. Była to kobieta, która podczas trwania II wojny światowej, schroniła pod swoim dachem żydówkę małą dziewczynkę którą wychowała jak własne dziecko . Dlatego też pani Maria Dzik otrzymała odznaczenie "Sprawiedliwy wśród narodów świata". Oprócz niej takim samym wyróżnieniem zostało odznaczonych jeszcze ok. 6 000 Polaków. Aby zdobyć taki tytuł, każdy z nich (również pani Maria) musiał uratować życie rodzinie lub pojedynczej osobie pochodzenia żydowskiego, a tym samym narażony był na utratę swojego. Ważne jest również to, że osobę, która ma otrzymać te order musi zgłosić "ocalony" lub ktoś z jego bliskiego otoczenia, który wiedział o tym. Wracając jednak do nagrobku pani Marii Dzik, to znajdują się tam dwa charakterystyczne znaki. Jest to krzyż chrześcijański oraz żydowska menora. Te dwa symbole zostały umieszczone na życzenie przybranej córki, którą uratowała Pani Maria, o czym świadczy również dedykacja. Podczas wizyty na cmentarzu w Tuchowie dowiedzieliśmy się również o historii Żydów w Polsce, czyli kiedy przybyli do naszego kraju i jakie miasta i tereny zamieszkiwali.



Po wysłuchaniu Pana Adama Bartosza wraz z opiekunem udaliśmy się w dalszą podróż do Bobowej. W tutejszym miasteczku największą atrakcją turystyczną jest Bóżnica o której było głośno w 2013 r. Powodem była piękna inscenizacja ślubu córki cadyka którą wykonał Teatr Tarnowski. Wysłuchaliśmy wykładu wygłoszonego przez Pana Adama Bartosza dotyczącego tamtejszej Bóżnicy. Poznaliśmy architekturę wnętrza oraz obrzędy jakie się tam odbywają. Na pierwszym piętrze mogliśmy przez okna ujrzeć pomieszczenie gdzie modliły się kobiety – babiniec. W korytarzu prowadzącym do głównego wejścia świątyni zostały umieszczone portrety ostatnich Cadyków Bobowskich . Po dokładnym obejrzeniu i wysłuchaniu krótkich opowieści na temat Cadyków. Następnie udaliśmy się na rynek w Bobowej, aby zobaczyć pomnik kobiety która tworzy koronkę.





Kolejnym przystankiem naszej wycieczki była malownicza miejscowość Łyżna-Pustki, a dokładnie umiejscowiony tam cmentarz wojenny. Jest to największy a zarazem według niektórych uważany za najpiękniejszy cmentarz Galicji Zachodniej. Zostali na nim pochowani żołnierze różnych narodowości między innymi Polacy. Warto również nadmienić, że swój urok cmentarz zawdzięcza architektowi Janowi Szczepkowskiemu, który jego ułożenie i zamysł artystyczny zaplanował wyjątkowo profesjonalnie i majestatycznie. Na szczycie góruje przepiękna kaplica projektu Dusana Jurkovica. Nie jest ona jednak pierwowzorem ponieważ oryginalna spłonęła w 1985 roku. Wszystkim wolontariuszom bardzo podobało sie zarówno wchodzenie jak i schodzenie z górki na której położony był obiekt. Mogliśmy po wdychać trochę świeżego górskiego powietrza jak i poczuć ten przysłowiowy wiatr we włosach. W trakcie drogi umiejscowiły sie punkty widokowe na których bardzo chętnie robiliśmy sobie przystanki. Krajobraz Łyżnicki jest przepiękny i zapierający dech w piersiach a każdy kto jakimś przypadkiem przejeżdżałby przez tę krainę powinien zatrzymać sie choć na chwilę by podziwiać ten cud natury. Gdy już stwierdziliśmy, że głowy naszych artystycznych dusz zostały zaspokojone, wyruszyliśmy z powrotem w dalszą drogę pod przewodnictwem Adama Bartosza.




Po drodze do Kołaczyc wstąpiliśmy na cmentarz żydowski w Gorlicach gdzie odwiedziliśmy nowo wybudowany Ochel gdzie pochowani są Gorliccy Cadycy z rodu Halberstramów. Podczas pobytu w tym obiekcie dowiedzieliśmy się różnych ciekawych rzeczy.


Nareszcie dotarliśmy do Kołaczyc. Po niezbyt długim, ale też niemniej wyczerpującym spacerze po stromym zalesionym terenie dotarliśmy do pomnika upamiętniającego 260 osób które w 1942r. zostały wysiedlone ze swoich domów, przewiezione do lasu i rozstrzelane. Pochowano tam kobiety, mężczyzn i dzieci z okolicznych wiosek. Mogiła jest przykryta kamienną płytą na której widnieje napis: „Tu spoczywają szczątki około 260 osób z Kołaczyc, zamordowanych 12 sierpnia 1942 roku przez hitlerowskich zbirów". Płyta ta jest otoczona czarnym metalowym ogrodzeniem z luką, w która wypełniona jest czarną kamienną płytą z wyrytym siedmioramiennym świecznikiem, menorą. Wokół grobu wyłożona jest kostka.
Ostatnim punktem naszej wycieczki było miasto Brzostek gdzie zwiedziliśmy odnowiony cmentarz żydowski a także cmentarz katolicki.



W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Pilźnie w Muzeum lalek gdzie zwiedziliśmy wystawę stałą następnie w gospodzie u wiedzmy zjedliśmy smaczne pierogi.



Zmęczeni lecz zadowoleni naładowani cennymi wiadomościami wróciliśmy do swych domów. Dziękujemy Panu Adamowi Bartoszowi za zorganizowanie wspaniałej wyprawy Szlakiem Sprawiedliwych podczas tej wycieczki nabyliśmy cenne wiadomości które poszerzą naszą wiedzę na temat kultury tradycji i życia codziennego w religii judaistycznej. 

piątek, 22 kwietnia 2016

Autor posta: Jewish Committee TAGI: | 12:19 Brak komentarzy
W ramach projektu MEZUZA zorganizowaliśmy kilka wydarzeń edukacyjnych i kulturalnych, które miały przypomnieć mieszkańcom miasta o tarnowskich Żydach. Jednym z ciekawszych działań była wystawa „Zapomniane archiwum”, którą można było zobaczyć w 20 tarnowskich szkołach i instytucjach kultury od listopada 2015 r. do kwietnia 2016 r. Wystawa ma formę biurka wypełnionego kopiami dokumentów, które opowiadają o dziejach tarnowskich Żydów i ich chrześcijańskich sąsiadów. Jest to wystawa „samoobsługowa” – każdy zainteresowany może samodzielnie wybierać, przeglądać i czytać dokumenty. Dzięki wystawie tarnowianie mogli zbliżyć się do dawnych żydowskich mieszkańców miasta, poznać losy konkretnych osób, dowiedzieć się jak wyglądało ich codzienne życie oraz to w czasie niemieckiej okupacji.
Fot. N. Gancarz, 2014 r.
Biurko z dokumentami można było zobaczyć w 2014 r. w podcieniach tarnowskiego rynku, wówczas stanowiło ono element towarzyszący wystawie „Byliśmy”, przygotowanej wspólnie przez Biuro Wystaw Artystycznych w Tarnowie i Muzeum Okręgowe w Tarnowie. Ekspozycja, która była prezentowana w szkołach została uzupełniona o nowe dokumenty i konspekty zajęć dla nauczycieli, którzy przeprowadzili lekcje w oparciu o prezentowane archiwalia.
W „Zapomnianym archiwum” znaleźć można spis kilkuset żydowskich sklepów, punktów usługowych, fabryk i zakładów przemysłowych działających w Tarnowie do II wojny światowej, który w 1926 r. umieścił w przewodniku dla kupców Jerzy Turek[1]. Jako przykład wskazać można drukarnię Izaaka Engelberga mieszczącą się przy Lwowskiej 14, intlorigatornię Simona Beitscha przy Bernardyńskiej 11, gorseciarnię Goldsteina przy Placu Sobieskiego 2, czy sklep z towarami kolonialnymi Fausa Lebera przy Goldhammera 7. W Tarnowie działały żydowskie kawiarnie, z których jedną prowadził Adolf Kiersch na Placu Sobieskiego, a drugą Pinkas Kleinman przy Wałowej 45 oraz gospody -„Golemowa” przy ul. Krótkiej 4 oraz Mozesa Barona przy Nowej 8. O tym jak wielu Żydów oferowało swe usługi w Tarnowie świadczy liczba 189 żydowskich krawców, których w swoim informatorze wymienia Jerzy Turek[2].
W informatorze znaleźć możemy również informacje o kilku żydowskich szkołach działających na terenie Tarnowa oraz żydowskich klubach sportowych. Jak podaje autor przewodnika w 1926 r. Stowarzyszenie sportowe „Samson” zrzeszało 400 członków i posiadało własne boisko sportowe przy ulicy Seminarskiej oraz plac tenisowy przy ul. Piłsudskiego. W Tarnowie działał również Żydowski Klub Sportowy „Makkabeusz” oraz Stowarzyszenie sportowe „Hagibor”.
„Informator” jest cennym źródłem wiedzy na temat działających przed wojną w Tarnowie żydowskich organizacjach politycznych. Jerzy Turek wymienił wśród nich Żydowski Związek Robotniczy (Bund), Organizację Hitachddut, Partję Robotniczą „Poalej Sjon”, Organizację „Mizrachi”, Organizację Syjonistów Ogólnych a także organizację ortodoksyjną - Szlome Emune Isrel. W publikacji znalazły się również informacje o żydowskich organizacjach edukacyjnych i dobroczynnych, z pośród których warto wspomnieć Stowarzyszenie Kobiet ortodoksów „Bajs Jakob”, Bractwo rytualno-pogrzebowych „Chewra Kadischa”, Stowarzyszenie Doraźna pomoc bezrobotnym Żydom czy Stowarzyszenie „Rodfaś Zduke” – Doraźna pomoc biedakom. Stowarzyszenie „Bikur-Cholim” oferowało bezpłatną pomoc lekarską i wydawanie leków, a „Hachnusath-Kaly” działało na rzecz wyposażenia dziewcząt.
W szufladach „Zapomnianego archiwum” znajdują się również przedwojenne świadectwa szkolne z pięknymi zdjęciami uczniów I Gimnazjum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie oraz III Gimnazjum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza, z których możemy wyczytać ich oceny, a z Protokołów egzaminów dojrzałości dowiedzieć się jakie tematy wybrali na maturze. Wykaz profesorów i wychowanków I Gimnazjum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie poległych, pomordowanych i zaginionych w II wojnie światowej opisuje tragiczną śmierć młodych uczniów, których świadectwa czytaliśmy i ich nauczycieli zamordowanych w czasie holokaustu.
Wiele dokumentów prezentowanych w ramach wystawy dotyczy zagłady tarnowskich Żydów, zostały one udostępnione dzięki uprzejmości Muzeum Okręgowego w Tarnowie oraz Archiwum Narodowego w Krakowie. W szufladach biurka znajduje się między innymi szczegółowy wykaz sprzętów zabranych z mieszkań żydowskich, niemieckie kwestionariusze dotyczące żydowskich mieszkań. Jednymi z najcenniejszych dokumentów prezentowanych w ramach wystawy są pisma nadsyłane a tarnowskich zakładów przemysłowych, fabryk i sklepów z prośbą o wydanie przepustki do pracy dla Żydów mieszkających w getcie. Dzięki tym dokumentom możemy poznać imiona i nazwiska wielu osób, które zostały zamordowane w czasie holokaustu. Jednymi z najbardziej poruszających dokumentów są protokoły spisane przez ocalonych z zagłady Żydów tuż po wojnie w siedzibie Gminy Żydowskiej w Tarnowie przy ul. Goldhammera 1. Dotyczą one pomordowanych krewnych i przyjaciół.
W ramach wystawy obejrzeć można również szereg archiwalnych zdjęć przedwojennego Tarnowa i wiele innych cennych dokumentów.
Organizatorkami wystawy są Kamila Jasiak i Katarzyna Górowska.



***
Wykaz kopii dokumentów prezentowanych w ramach wystawy „Zapomniane archiwum”:

1. Fragment katalogu klasowego - protokół uwalniania uczniów szkół średnich z opłaty szkolnej, 1933 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/34),
2. Świadectwo dojrzałości Tadeusz Marja Kantor, czerwiec 1933 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
3. Protokół egzaminu dojrzałości – Tadeusz Marja Kantor, czerwiec 1933 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/55),
4. Protokół egzaminu dojrzałości – Aaron Alcher, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/34),
5. Protokół egzaminu dojrzałości – Juda Weiss, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/34),
6. Świadectwo dojrzałości oraz protokół egzaminu dojrzałości – Juda Lieber Propper, czerwiec 1933 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
7. Świadectwo dojrzałości oraz protokół egzaminu dojrzałości – Karol Nussenfeld, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
8. Świadectwo dojrzałości – Anszel Isler, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
9. Świadectwo dojrzałości – Abraham Keil, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
10. Świadectwo dojrzałości – Abraham Renner, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
11. Świadectwo dojrzałości – Stanisław Rubin, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
12. Świadectwo dojrzałości – Samuel Spiro, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
13. Świadectwo dojrzałości – Abraham Wurzel, maj 1931 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
14. Świadectwo dojrzałości – Maksymilian Bleichfeld, maj 1932 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
15. Świadectwo dojrzałości oraz protokół egzaminu dojrzałości – Oswald Pomeranc, maj 1932 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
16. Świadectwo dojrzałości oraz protokół egzaminu dojrzałości – Szymon Gelb, maj 1932 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
17. Świadectwo dojrzałości – Baruch Gelbwachs, czerwiec 1932 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
18. Świadectwo dojrzałości oraz protokół egzaminu dojrzałości – Henryk Keil, czerwiec 1932 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
19. Świadectwo dojrzałości – Saul Wachtel, czerwiec 1932 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
20. Świadectwo dojrzałości – Chaim Waismann, czerwiec 1932 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
21. Protokół z egzaminu dojrzałości – Leib Leopold Fleischer, czerwiec 1933 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
22. Fragmenty protokołów z pisemnych egzaminu dojrzałości, maj-czerwiec 1932 (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
23. Fragmenty protokołów z pisemnych egzaminu dojrzałości, maj-czerwiec 1933 (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, I Gimnazjum im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/54),
24. Wykaz profesorów i wychowanków poległych, pomordowanych i zaginionych w II wojnie światowej (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Komitet Organizacyjny Absolwentów I Gimnazjum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/306/1, s. 30-4-),
25. Profesorowie i wychowankowie – Żydzi, którzy zginęli w okresie zagłady Żydów (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Komitet Organizacyjny Absolwentów I Gimnazjum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/306/1, s. 58-60),
26. Biografie profesorów i wychowanków, którzy zginęli podczas II wojny światowej (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Komitet Organizacyjny Absolwentów I Gimnazjum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/306/1, s. 62-65, 69, 77, 79, 97-99),
27. Tableau 1930 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Komitet Organizacyjny Absolwentów I Gimnazjum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/15),
28. Książka ogłoszeń dla uczniów z lat 1929-33 – fragmenty (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Komitet Organizacyjny Absolwentów I Gimnazjum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Brodzińskiego w Tarnowie, sygn. 33/188/13)
29. Świadectwo – Roman Singer, czerwiec 1935 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/68),
30. Świadectwo – Leon Feldbaum, grudzień 1938 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/68),
31. Świadectwo – Benzion Lipiner, grudzień 1938 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/68),
32. Świadectwo – Jakób Schwarzmann, czerwiec 1932 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/68),
33 .Świadectwo – Chiel Lieferaut, czerwiec 1907 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/68),
34. Świadectwo – Leon Leibel, czerwiec 1901 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/68),
35. Zawiadomienie szkolne – Mojżesz Faber, listopad 1913 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/68),
36. Świadectwo – Leopold Mondschein, listopad 1900 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/68),
37. Świadectwo dojrzałości – Czesław Gogola, czerwiec 1935 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/69),
38. Świadectwo dojrzałości oraz protokół egzaminu dojrzałości – Władysław Marjan Cholewa, czerwiec 1935 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/69),
39. Protokół egzaminu dojrzałości – Franciszek Franczyk, czerwiec 1935 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/69),
40. Protokół egzaminu dojrzałości – Jan Wincenty Gradziel, maj 1935 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, III Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Tarnowie, sygn. 33/190/69),
41. Fotografie (8 sztuk) osób z okresu wojny (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Starostwo Powiatowe w Tarnowie, sygn. 33/12/8),
42. Księga szkolna – Chaim Eisenbach, Jakób Feldcher, Josef Biberstein, Emil Goldberg, Franciszek Łącki, Benjamin Rozenberg, Dawid Fisch, Nussen Neufeld, rok szkolny 1918/1919 (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Czackiego w Tarnowie, sygn. 33/363/34),
43. Księga szkolna – Natan Kleinhandler, Aron Pelikant, rok szkolny 1916/1917 (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Czackiego w Tarnowie, sygn. 33/363/32),
44. Strona tytułowa katalogu klasowego wraz z wykazem klasyfikacyjnym 1918/1919 (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Czackiego w Tarnowie, sygn. 33/363/32, 34),
45. Zeznania świadków w Radzie Żydowskiej w sprawie pomordowanych osób i całych rodzin (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Starostwo Powiatowe w Tarnowie, sygn. 33/13/49),
46. Wybrane reklamy z lat 1906-1916 z Kalendarza „Tarnowianin” (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie, Biblioteka),
47. Akt zgonu – Abraham Goldman, sierpień 1916 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie Akta Stanu Cywilnego Izraelickiego Okręgu Metrykalnego w Tarnowie, Księga zgonów 1916, sygn. 33/276/87),
48. Akt urodzenia – Rózia Haller, kwiecień 1914 r. (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie Akta Stanu Cywilnego Izraelickiego Okręgu Metrykalnego w Tarnowie, Księga zgonów 1916, sygn. 33/276/82),
49. Akt urodzenia – Herman Brandstädter, luty 1904 (Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Tarnowie Akta Stanu Cywilnego Izraelickiego Okręgu Metrykalnego w Tarnowie, Księga zgonów 1916, sygn. 33/276/18).








[1] Zob. Informator Tarnowski, Jerzy Turek, Tarnów 1926.
[2] Zob. Informator Tarnowski, Jerzy Turek, Tarnów 1926, str. 114-117.

sobota, 16 kwietnia 2016

Autor posta: Jewish Committee TAGI: | 21:05 Brak komentarzy
15 kwietnia 2016 r. w Muzeum Okręgowym w Tarnowie odbył się Międzyszkolny Konkurs Wiedzy na Temat Żydowskiego Tarnowa, skierowany do uczniów naszego miasta, który jest w podsumowaniem trwającego przez 18 miesięcy projektu edukacyjnego Mezuza, organizowanego przez Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie. Ideą projektu było przybliżenie dzieciom i młodzieży żydowskiej historii miasta, co z kolei dla Autorów projektu stanowiło tło do rozmowy o tolerancji i o konieczności szacunku do „innego” – dzisiaj.
Do konkursu zaprosiliśmy uczniów szkół gimnazjalnych i liceów, które w różny sposób angażowały się w Projekt Mezuza: brały udział w zajęciach Porozmawiajmy o tolerancji, gościły u siebie w szkole wystawę Zapomniane archiwum czy też spacerowały po mieście odkrywając nieliczne dziś żydowskie relikty lub też poznając dawniejsze role egzystujących dzisiaj, w zmienionej formie miejsc, budynków, placów. Zaprosiliśmy tych uczestników projektu, którzy poznawali symbolikę cmentarną i uczyli się jak dbać o żydowskie cmentarze, czy też wspólnie z Szymonem Szelcem z grupy artystycznej Lasem – tworzyli mural antydyskryminacyjny Ptaki, zamalowywali rasistowsko-chuligańskie napisy na murach lub też animowali dzieci podczas Ulicy Żydowskiej.
W konkursie brało udział 16 uczniów z sześciu szkół: Gimnazjum Dwujęzycznego w Tarnowie, I Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie, II Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie, III Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie, V Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie oraz Zespołu Szkół Technicznych w Tarnowie-Mościcach. Największa liczba uczestników konkursu to uczniowie V Liceum – stanowili oni więcej niż połowę wszystkich biorących udział. „Zgarnęli” również najwięcej nagród, o czym poniżej. Spora w tym zasługa dawnego nauczyciela historii, Tomasza Malca (prezesa Fundacji AntySchematy 2) oraz nauczyciela języka angielskiego, Marcina Zaroda, który swoje zainteresowania historyczne zaszczepia wśród swoich uczniów.
Dużą część uczestników stanowili wolontariusze Fundacji AntySchematy 2, co jeszcze raz potwierdza ich zaangażowanie w sprawy żydowskie. Również silna ekipa z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 – z Gimnazjum Dwujęzycznego i II Liceum świadczy, że uczniowie z ul. Mickiewicza mają naprawdę dużą wiedzę i szerokie zainteresowania. I wreszcie – jeden uczestnik z Zespołu Szkół Technicznych, który wykazał się naprawdę szeroką wiedzą – bardzo pozytywnie zaskoczył Organizatorów.
W ramach konkursu uczniowie mieli wypełnić test, na który złożyło się 20 pytań z historii, topografii miasta, wiedzy na temat Żydów-tarnowian oraz kultury i obrzędowości żydowskiej. Autorzy pytali m.in. o to kim byli Eliasz Goldhammer czy Roman Brandstaetter, gdzie mieściły się największa oraz najstarsza z tarnowskich synagog, z jakiego czasu pochodzi pierwsza wzmianka o Żydach w Tarnowie czy też kiedy założono tutaj cmentarz żydowski. Uczestnicy nie mieli raczej trudności w odpowiedzi na pytania topograficzne, jednak część z nich za najludniejszą dzielnicę żydowską uznała okolice rynku, nie zaś – Grabówkę. Z kolei jednym z podstawowych błędów była odpowiedź na prowokacyjne pytanie o to, który ze znanych Żydów ma w Tarnowie pomnik. W teście jednokrotnego wyboru były cztery możliwości: Eliasz Goldhammer, Berek Joselewicz, Roman Brandstaetter oraz Josef Bem. Okazuje się, że odsłonięty w 2008 r. pomnik, opierającego się o winkiel u zbiegających się ulic Rybnej i Wałowej poety – nie przychodzi na myśl młodzieży tak błyskawicznie jak pomnik Józefa Bema, na potrzeby konkursu o nieznacznie zmienionym imieniu. Przyczyn szukałabym w tym, że wiedza na temat żydowskiego Tarnowa jest jednak proporcjonalnie znacznie mniejsza niż znajomość historii miasta jako takiej. Józef Bem jest dla większości mieszkańców tak immanentnie kojarzony z Tarnowem jak, proszę mi wybaczyć, Burek lub Góra Marcina. Notabene świętego. Na szczęście pytanie, choć przewrotne, nie zdołało zwieść kilku uczestników, którzy zakreślili odpowiedź b – Roman Brandstaetter.
Inne zagadnienie sprawiające pewną trudność to określenie liczby żydowskich mieszkańców Tarnowa przed II wojną światową. Odpowiedzi były podzielone: 25 000 (odpowiedź prawidłowa) i 40 000. Marcin Zaród, jeden z jurorów, kojarzy ten błąd z danymi procentowymi: 25 000 Żydów, które stanowiły prawie 45% społeczności tarnowian.
Wreszcie kwestia zagłady Żydów w obozie śmierci. Nauczanie szkolne dotyczące ludobójstwa podczas II wojny światowej jest w szkole ograniczone programowo w sposób niedopuszczalny, na szczęście wielu nauczycieli przekazuje uczniom podstawową wiedzę na ten temat. Najbardziej znanym obozem śmierci jest Auschwitz-Birkenau, dla wielu obowiązkowy punkt do odwiedzenia w ramach szkolnych wyjazdów edukacyjnych. Tymczasem uczniowie tarnowskich szkół zwykle nie wiedzą, że większość tarnowskich Żydów została zamordowana w obozie śmierci w Bełżcu, podobnie jak większość Żydów z Polski południowo-wschodniej.
Prezes Komitetu Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie do oceny pracy w Międzyszkolnym Konkursie Wiedzy na Temat Żydowskiego Tarnowa powołał jury w składzie: Adam Bartosz – etnolog, judaista, historyk, Kazimierz Bańburski – historyk, Natalia Gancarz – etnolog oraz Marcin Zaród – anglista i historyk z zamiłowania.
Nagrody, albumowe wydanie fotografii Żydowskiego Tarnowa, jednakowe dla wszystkich najlepszych w konkursie, zostały przyznane sześciu uczestnikom, a wręczył je Andrzej Szpunar dyrektor tarnowskiego Muzeum, przy którym działa Komitet realizujący projekt Mezuza.
Za zajęcie miejsca I:
Hubert Górowski (V Liceum Ogólnokształcące)
Natalia Lisowska (V Liceum Ogólnokształcące)
Filip Olszówka (Gimnazjum Dwujęzyczne/Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2)
Za zajęcie miejsca II:
Paulina Knapczyk (V Liceum Ogólnokształcące)
A zajęcie miejsca III:
Karolina Moskal (V Liceum Ogólnokształcące)
Jakub Szwajkos (I Liceum Ogólnokształcące)
Wszystkim gratulujemy wiedzy, cieszymy się, że dzielimy wspólne zainteresowania oraz dziękujemy za uczestnictwo w konkursie.

Organizatorzy

[NG]










środa, 13 kwietnia 2016

Autor posta: Jewish Committee TAGI: | 12:39 Brak komentarzy
Anioł przy pracy, fot. N. Gancarz
Wszystkie udane przedsięwzięcia powstają i dzieją się, kiedy (zwykle przy stole) spotykają się osoby o podobnych pasjach. Przez pewien czas planują, przekrzykują się w ideach i pomysłach, weryfikują je, bronią lub obalają ich sensowność, a później – biorą się do roboty. Dzisiaj trudno mi wymienić wszystkie osoby, z którymi wspólnie wypiliśmy kawę na etapie planowania Projektu Mezuza. Adam Bartosz, Katarzyna Górowska, Kamila Jasiak i ja – to, alfabetycznie, najściślejsze grono pomysłodawców projektu. W następnej kolejności Krzysztof Poręba i przemiła ekipa z Nowego Sącza, Piotr Jamrozik, Jan Kocoł, Andrzej Michta, Janusz Mokrzycki, Klaudiusz Stachaczyński, Janusz Tarchała, Stanisław Waśko – nasi przyjaciele z tarnowskiego muzeum (przepraszam, jeśli kogoś nie wymieniłam), nowi ale już bliscy znajomi z Oslo: Ewa Maria Mork, Peder Nustad i inni; cała wielka społeczność tarnowskich szkół i instytucji kulturalno-edukacyjnych: dyrektorzy, nauczyciele, których nawet trudno byłoby dziś wymienić z nazwisk; filmowcy Bernadetta i Dominik Cich, muzycy z zespołu Klezmafour; karmiący nas niejednokrotnie wyłącznie za uśmiech na zmęczonych i wdzięcznych twarzach – Raffaele i Edyta Kołodziej z Pizzerii u Włocha, Kuba Kaszuba celujący obiektywem, wspaniali potomkowie tarnowskich Żydów z całego świata (jak wymienić z imienia ponad trzysta osób – w sześciu tysiącach znaków?); władze różnych szczebli oraz strażnicy miasta (policja, straż miejska) i wreszcie – Tomasz Kocur Malec i Małgorzata Mariowska oraz Anioły. O Aniołach piszę na sam koniec właśnie dlatego, że to im będzie poświęcony ten krótki tekst.

Fundacja AntySchematy 2 jest głównym partnerem Komitetu Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Projekcie Mezuza. AntySchematy, bo jej podstawową ideą jest łamanie schematycznego podejścia – zwłaszcza do Żydów, ale nie wyłącznie. Zajmują się edukacją młodzieży, ale prowadzą swoje działania również wśród nauczycieli, kształcą i wychowują edukatorów na rzecz tolerancji i przeciw ksenofobii. Z AntySchematami 2 współpracowaliśmy już wcześniej, kiedy wraz z młodzieżą, wówczas myśleliśmy o niej – uczniowie Tomka Kocura, przygotowaliśmy film, podczas którego w miejscach mocno związanych z holokaustem w Tarnowie, młodzież czytała fragmenty świadectw ocalonych z zagłady miejscowych Żydów.
Tym razem, po ponad rocznej współpracy z wolontariuszami AntySchematów 2 przy realizacji Mezuzy, zupełnie szczerze możemy ich nazwać: Anioły. AntySchematowcy od początku zajmowali się takimi drobnymi i czasochłonnymi działaniami jak roznoszenie plakatów i ulotek, reklama szeptana naszych działań, wciąganie w działania Mezuzy swoich znajomych. Na tym jednak absolutnie nie pozostali.

Najpierw wolontariusze wzięli udział w szkoleniu, podczas którego poznali ideę projektu Mezuza: 
pod pretekstem zatrzymania się nad nielicznymi już śladami żydowskimi (np. śladami po mezuzach w kilku punktach miasta) – przywołać pamięć o minionej, w dużej mierze zapomnianej historii Tarnowa, historii żydowskiego miasta. Ten efekt, poza wartością samą w sobie jaką jest wiedza, znowu jednak jest pretekstem do pokazania szerszej perspektywy: życia w harmonii wewnątrz społeczeństwa różnokulturowego, o odmiennych zwyczajach, tradycjach, religii czy choćby wyglądzie. Przez przywołanie historii żywej – czyli opartej na bardzo konkretnych, jednostkowych wręcz przykładach, ludziach, zjawiskach i analogiach we współczesności – można mówić o ogromnej potrzebie tolerancji a nieraz – zwykłej sympatii czy życzliwej ciekawości w stosunku do obcego. Czyli mówimy o tym, że strach przed tym, który się od nas różni, pochodzi z obcości. A obcy to, zwyczajnie, ten, którego jeszcze nie znamy.

Wolontariusze, zaopatrzeni w wiedzę i zapaleni do działania – ruszyli w mezuzową podróż. Sprzątali cmentarz żydowski w Tarnowie. Uczyli się symboliki nagrobnej i czyścili macewy, by owe symbole wydobyć z mchu. Pomagali artyście, Szymonowi Szelcowi, malować antydyskryminacyjny mural, znajdujący się tuż za bimą przy Placu Starej Synagogi w Tarnowie. Pomagali przy prowadzeniu rozmaitych zajęć z dziećmi i młodzieżą, w tym podczas dużego wydarzenia, mającego odtworzyć przedwojenną atmosferę ulicy Żydowskiej. Wycinali szablony i pomagali przy malowaniu szyldów, stylizowanych na przedwojenne reklamy sklepów i zakładów usługowych (niektóre można zobaczyć przy ulicy Żydowskiej jeszcze dzisiaj). Brali udział w animacji dzieci – uczeniu ich przedwojennych zabaw miejskich. Uczestniczyli czynnie w funkcjonującym przez jeden dzień chederze – żydowskiej szkole, w której jeden z wolontariuszy Komitetu, Łukasz Panek, pokazywał dzieciom i dorosłym jak w języku hebrajskim zapisać ich imiona lub proste zwroty po hebrajsku albo w jidysz. Podczas „Ulicy Żydowskiej”, bo tak nazywała się czerwcowa impreza, AntySchematowcy byli właściwie wszędzie, pełniąc funkcje praktyczne, niezbędne a często – niewidzialne. Ustawiali krzesła i bannery, zabawiali dzieci, pilnowali, by koncertującemu wieczór zespołowi niczego nie brakowało; dbali o gości – z Tarnowa i ze świata (m.in. o dużą grupę potomków tarnowskich Żydów, którzy zjechali się z rozmaitych krajów europejskich, z USA i Australii).

I chociaż dla nas, organizatorów projektu, ta niewidzialna, ale bardzo potrzebna praca wolontariuszy, jest chyba najcenniejsza, to jednak Anioły miały oprócz wszystkich nałożonych na siebie obowiązków jeszcze jeden. Przygotowali mapę hejtu. Mapa powstała w Internecie przez naniesienie newralgicznych punktów na plan Tarnowa, a wolontariusze obeszli całe miasto, wchodząc nieomal w każdy zaułek po to, aby znaleźć na murach wszelkie napisy pełne nienawiści. Znów – najbardziej poszukiwanymi hasłami były te, w których znieważano Żydów. Przy czym wyraźnie widać było, że owe napisy nie tyle miały charakter antysemicki czy ksenofobiczny, ile – ogólnie-homofobiczny, kibicowski, chuligański. Pierwszym etapem była internetowa mapa hejtu, która przysporzyła AntySchematom 2 pierwszych problemów wynikających z niezrozumienia. Lokalni dziennikarze nazwali ją bowiem „mapą nienawiści”, a pełni nienawiści komentatorzy wytknęli               działaczom Fundacji rzekome podjudzanie…

Tymczasem drugim krokiem było zamalowywanie obraźliwych napisów – na blokach, kamienicach, sklepach, budynkach technicznych i in. Przy poparciu znakomitej większości mieszkańców, wolontariusze pracowali, malowali, czyścili, nieraz za darmo dostawali farbę tylko dlatego, że właściciel tego czy owego budynku też miał dość chuligaństwa i podobała się mu postawa młodzieży. Cóż, kiedy wolontariusze sami zaczęli się spotykać z aktami przemocy, na szczęście głównie słownej, ze strony chuliganów…

Mapa hejtu pokazała, że idea Projektu Mezuza jest jak najbardziej trafiona. Nienawiść rzeczywiście istnieje. Ale istnieją również tacy, którzy potrafią ją zamalować.

Małgorzata Mariowska, koordynatorka wolontariuszy Fundacji AntySchematy 2 nazwała kiedyś na portalu społecznościowym dwunastkę (raz więcej, raz mniej) swoich wolontariuszy – Aniołami. Każda i każdy z nich w pełni na to określenie zasługuje. Ale jestem przekonana, że pierwszym z Aniołów jest Gosia, szalona, zapracowana, energiczna, zawsze pierwsza do wykonywania tej samej pracy co młodzież, najlepszy dla nich przykład działania dobrej woli. Anielica.


Natalia Gancarz





 





sobota, 9 kwietnia 2016

Autor posta: Jewish Committee TAGI: | 20:53 Brak komentarzy
Wiele tarnowskich szkół, podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, miało możliwość uczestniczyć w trakcie ostatnich osiemnastu miesięcy w projekcie edukacyjnym Mezuza, realizowanym przez Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie. Dzieci i młodzież uczyli się czym jest tolerancja, poznawali historię tarnowskich Żydów, współtworzyli mural na Placu Starej Synagogi oraz odtwarzali atmosferę przedwojennego miasta podczas wydarzenia Ulica Żydowska. Na zakończenie projektu dla uczniów szczególnie zainteresowanych tematyką żydowską Organizatorzy przygotowali Międzyszkolny Konkurs Wiedzy na Temat Żydowskiego Tarnowa.

Konkurs odbędzie się 15 kwietnia 2016 r. w piwnicy tarnowskiego Muzeum Okręgowego, Rynek 3, o godz. 11.00. Konkurs będzie miał formę krótkiego, pisemnego testu jednokrotnego wyboru, a wyniki ogłosimy tego samego dnia. Nagrody książkowe czekają.

Prosimy o zgłaszanie uczniów drogą mejlową na adres: natalia@muzeum.tarnow.pl w nieprzekraczalnym terminie – do 13 kwietnia 2016.


poniedziałek, 21 marca 2016

Autor posta: Jewish Committee TAGI: | 13:46 Brak komentarzy

Jednym z działań edukacyjnych w ramach Mezuzy jest film, który nie tylko podsumowuje sam projekt i to, co w jego ramach się działo, ale także, co ważniejsze, sam jest opowieścią o śladach tarnowskich Żydów. Film zrealizowała Bernadetta Cich. 

Polecamy uwadze!



czwartek, 17 marca 2016

Autor posta: Jewish Committee TAGI: | 20:40 Brak komentarzy
W połowie czerwca zwykle nie ruszam się z Tarnowa. Nie tylko dlatego, że trzymają mnie obowiązki, ale również dlatego, że marzy mi się zobaczyć jeszcze raz miasto z czarno-białej fotografii.
Kiedy pierwszy raz „na żywo” zobaczyłam modlących się chasydów, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że oglądam świat zatrzymany w starych zdjęciach. Ubrani w czarne płaszcze, z czarnymi kapeluszami, założonymi za uszy kręconymi pejsami, w białych podkolanówkach; wokół przedramion owinięte mieli skórzane paski a na czole czarne pudełka (tefilin ze schowanym wewnątrz pergaminem z fragmentami z Biblii). Blisko dwudziestu żydów modliło się pod bimą, a nieopodal, na ulicy Żydowskiej, cygańskie dzieci goniły się i grały w piłkę.
W połowie czerwca Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie wraz z Muzeum Okręgowym organizuje Galicjaner Sztetl, w języku jidysz – Miasteczko Galicyjskie. Są to Dni Pamięci Żydów Galicyjskich. Upamiętnienie Żydów zamordowanych w czasie II wojny światowej – przez spotkanie modlitewne w Buczynie, w Zbylitowskiej Górze i – upamiętnienie Żydów żyjących przed wojną w Tarnowie – w kilku koncertach żydowskich, które zwykle mają miejsce właśnie pod tarnowską bimą.
Pierwsze wspomnienie czarno-białej fotografii i ten ulotny zapach a może uczucie, które towarzyszy dawnym czasom: wspomnienie nieistniejącego domu prababci, zupy grzybowej którą przyrządzała, zapach palonego  w piecach węgla i specyficzne ciepło dawnych kamienic; tak trudno przywrócić te dawne emocje. To był główny powód naszych działań na Ulicy Żydowskiej. Przywrócić wspomnienia, odtworzyć przedwojenny Tarnów, zrekonstruować zapachy, smaki i kolory. Oraz pokazać młodym tarnowianom jako mogło być przed wojną w naszym mieście.
W czerwcu 2015 roku zbiegły się dwa wydarzenia, wspomniane już Miasteczko Galicyjskie oraz Projekt Mezuza, podczas którego na różne sposoby mówiliśmy młodym o tolerancji, o żydowskiej historii miasta i o tym, jakiej różnorodności można doświadczyć, kiedy żyje się w
społeczeństwie różnokulturowym. Szczególnym zaś miejscem i czasem był 13 dzień miesiąca, kiedy Ulica Żydowska (to także nazwa eventu) zatętniła rytmem lat 20. i 30. ubiegłego wieku. Przy ulicy pojawiły się sklepowe szyldy utrzymane w przedwojennej stylistyce: z reklamą, jaka mogła być wtedy; z napisami polskimi oraz żydowskimi: po hebrajsku i w jidysz: apteka, fryzjer, szewc, sklep z odzieżą. Niezły Cyrk, który na co dzień animuje dziecięce zabawy, przebrał się w stroje z epoki i pokazywał dzieciom przedwojenne zabawy. Chłopcy mogli toczyć kółko, tak jak bawili się ich dziadkowie i pradziadkowie, a dziewczynki grały w klasy czy chłopa. Niektórzy uczyli się żonglować, wszyscy przeciągali linę. Przechodnie, ci w słusznym wieku, przyglądali się i nie mieliśmy pewności czy w ich oczach błyszczy radość czy może łza wzruszenia.
W siedzibie Fundacji AntySchematy2, w której działają najwspanialsi w Tarnowie wolontariusze, można było wrócić do czasów szkolnych, usiąść w ławce i – nauczyć się pisać hebrajskimi literami własne imię. Żydowska szkoła, cheder, cieszyła się większym zainteresowaniem rodziców, ale Łukasz, wolontariusz, niezmordowanie zapisywał kolejne imiona, dni tygodnia, proste wyrażenia i wyczarowywał następne napisy.
W czerwcowym słońcu oglądaliśmy końcówkę prac przy tworzeniu przez Szymona Szelca muralu „na plecach” bimy, przy Placu Starej Synagogi, a chętni mogli pomóc artyście i wspólnie malować czarne i białe ptaki. Duzi i mali. Bo i ptaki są większe, mniejsze i całkiem ogromne. Jeden z pomocników uparcie prosił artystę, żeby namalował też dinozaura. Kilkakrotnie widziałam młode pary, w ślubnych strojach, które fotografują się już nie tylko przy urokliwej bimie, ale i na tle Ptaków Szymona Szelca.
Zabawa przy ulicy Żydowskiej trwała do godzin popołudniowych, kiedy po warsztatach muzycznych z zespołem Klezmafour na Plac Starej Synagogi dotarli tarnowscy młodzi muzycy i pełni zapału przygotowywali się do wspólnego z zespołem koncertu.
W końcu nadeszła oczekiwana chwila a Klezmafour pokazał tarnowianom, że muzyka żydowska to nie tylko szlagiery sprzed lat, które chętnie śpiewamy i pogrążamy się w melancholii. Chłopcy z Klezmafour roztańczyli widownię i to był chyba pierwszy koncert muzyki żydowskiej, podczas którego tańczyli i skakali zarówno młodzi, jak i starsi tarnowianie, od włodarzy miasta aż po „zwykłych”, mniej znanych mieszkańców, których na koncert przyciągnęły radosne dźwięki.
Może nie udało się odtworzyć tych pierwszych emocji, związanych z chasydami i czarno-
białymi fotografiami, ale udało się coś zupełnie innego i mam wrażenie – lepszego. Zobaczyłam na własne oczy, że Żydzi, historia Tarnowa, przedwojenna atmosfera, cały kontekst dziejów, które bezpowrotnie mijają, a mijając zacierają zarówno to, co piękne, jak i to, co tragiczne – nie muszą prowadzić do tęsknoty, smutku, melancholii. Mogą wywoływać euforię. Historia przeminęła, ale to ona ukształtowała nas takimi, jakimi jesteśmy dzisiaj. Żydowskiego Tarnowa już nie ma, ale tak jak istnieją w mieście ślady żydowskiej historii, są również ludzie, którzy „pamiętają”. Jest młodzież, która chce wiedzieć, chce pamiętać. I potrafi dostrzegać wartość w różnorodności.


Natalia Gancarz





poniedziałek, 8 lutego 2016

Autor posta: Jewish Committee TAGI: | 08:14 Brak komentarzy
W dniu 27 stycznia członkowie Komitetu Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej Adam Bartosz, Natalia Gancarz i Kamila Jasiak wzięli udział w obchodach Dnia Pamięci o Holokauście w Oslo. Uroczystość odbyła się pod murami historycznej fortecy, na wybrzeżu, skąd w listopadzie 1942 r. Niemcy wywieźli statkiem M/S Donau 532 Żydów norweskiego pochodzenia, a wśród nich kobiety, dzieci i mężczyźni. Statek dotarł do Szczecina, skąd  przewieziono ich pociągiem do Auschwitz, gdzie większość z nich (346 osób), zabito w komorach gazowych zaraz po przyjeździe. Pozostali zostali zmuszeni do niewolniczej pracy. Tylko dziewięciu z więźniów ze statku M/S Donau przeżyło wojnę. W uroczystości udział wzięli m.in. Haakon Magnus, książę koronny Norwegii i pani premier Erna Solberg oraz przedstawiciele władz centralnych.
Wśród osób przemawiających, poza panią premier, byli przedstawiciele grup prześladowanych przez nazistów: przewodniczący żydowskiej kongregacji w Oslo, rosyjski jeniec wojenny przewieziony do obozu pracy do Norwegii, więzień polityczny – członek ruchu oporu, przedstawiciele homoseksualistów, osób z upośledzeniem umysłowym i przedstawiciele miejscowych Romów. Organizatorem uroczystości był partner Komitetu w projekcie Mezuza, HL-senteret w Oslo, które jest jednym z najważniejszych w Norwegii testamentariuszy spuścizny Żydów norweskich.

Dyrektor HL-seteret, Guri Hjeltnes, fot. N. Gancarz

Premier, Erna Solberg, fot. N. Gancarz

Przedstawiciele miejscowych Romów (Romany), fot. N. Gancarz

Zebrani na uroczystości, fot. N. Gancarz

Od lewej: przedstawicielka Archiwum Miejskiego, odpowiedzialna za historię Romów norweskichprzedstawicielka miejscowych Romów, przedstawiciel osób upośledzonych i chorych psychicznie, fot. N. Gancarz

W środku książę Haakon Magnus, fot. N. Gancarz

Adam Bartosz i rosyjski jeniec wojenny, fot. N. Gancarz

Szukaj

Poleć nas

Delicious Digg Facebook Favorites More Stumbleupon Twitter